Świt jest oryginalnym Lodem – Część druga

LML w 13 minut: Świt jest oryginalnym Lodem

Część druga

W części pierwszej omówiliśmy podstawy teorii, że miecz obecnie znany jako Świt; wielki, biały rodowy oręż Dayne’ów, był niegdyś bronią, którą dzierżył Stark, a którą nazywano Lodem. Według tej teorii miecz znany w Westeros jako Świt był wcześniej “smoczą stalą”, ostrzem Ostatniego Bohatera, który mógł być Starkiem. Starożytna tradycja nadawania ich rodowym mieczom imienia Lód powstałaby na pamiątkę czasu, gdy to Starkowski Ostatni Bohater nosił wielki, lśniący oręż podczas bitwy z Innymi, która zakończyła Długą Noc i przyniosła światu nowy świt. Z jakiegoś powodu Starkowie wysłali swój biały miecz na południe, do Starfall, gdzie przechowywany jest od końca Wojny Świtu, ale nadal nadawali swoim mieczom miano Lodu.

Tak właśnie brzmi nasza teoria, a przynajmniej jej podstawy. By podeprzeć naszą tezę, że Stark władał kiedyś Świtem, przyjrzeliśmy się dziwnej skłonności jaką wykazują Starkowskie miecze, tendencji do bycia opisywanymi jako ostrza po których “biegnie światło poranka” lub które “lśnią w świetle poranka”, zwłaszcza jeśli Starkowie trzymający te miecze robią szczególnie “Starkowskie” rzeczy, na przykład siedzą w pozycji Króla Zimy jak Robb, z wilkiem u boku i z mieczem na kolanach, albo ścinają renegata z Nocnej Straży tak jak Jon, który czyni to samo co jego ojciec Ned. Dzisiaj dodamy do tej teorii więcej dowodów, spoglądając na symbolikę Świtu, rodu Dayne’ów, rodu Starków i Innych – zwłaszcza na symbolikę związaną z tym, co sugeruje, że Świt był oryginalnym Lodem rodu Starków.

A zatem, zaczynajmy!

Wszyscy pamiętają słynny i stały opis Świtu. Miecz jest “blady jak mleczne szkło” (pale as milkglass) i “ożywa światłem/w świetle” (comes alive with light). Prawdziwe mleczne szkło to rodzaj mętnego lub na wpół nieprzejrzystego białego szkła, które jest bardzo lśniące i wydaje się niemal mokre. Gdy Martin pisze, że Świt “ożywa w świetle” może nam mówić, że miecz zaczyna świecić, ale może też po prostu odnosić się to tego, że mleczne szkło jest bardzo lśniące i odbija światło. Ja skłaniam się ku temu, że Świt jest otoczony pewnego rodzaju słabą magiczną poświatą, ale bez względu na to, jak jest naprawdę, można go sobie całkiem łatwo wyobrazić: to ogromny, lśniący miecz, który rozbłyska odbijając światło, a może nawet nieco świeci.

Pomijając jego wygląd, maesterowie utrzymują, że Świt jest niemal identyczny z valyriańską stalą – jest niesamowicie lekki i nie da się go złamać. Warto dodać, że wygląd Świtu i wygląd valyriańskiej stali są pod każdym względem przeciwieństwami. Podczas gdy Świt “ożywa światłem”, valyriańska stal jest opisywana jako “ciemna jak dym” (smoke dark) lub “szarość tak ciemna, że niemal czarna” (grey so dark that it’s almost black), a gdy Tobho Mott usiłuje zmienić barwę Lodu Neda na ładny Lannisterski szkarłat, informuje, że “Kolor ciemniał, zupełnie jakby miecz wypijał z niego słońce”. Innymi słowy, ciemne miecze piją światło słońca, zaś biały miecz ożywa w świetle.

Ciemne miecze – te wykonane z valyriańskiej stali – są powiązane z ogniem i smokami. Czy możliwym jest to, że biały miecz, Świt, jest związany z lodem i Innymi? Cóż, nie oparł bym na czymś tak prostym całej teorii, choć zobaczenie takiej symetrii jest kuszące. Jednakże, rzecz w tym, że z jakiegoś powodu język używany do opisu Świtu jest również językiem używanym do opisu Innych.

Już wyjaśniam o co mi chodzi. Świt jest blady jak mleczne szkło, prawda? Cóż, dokładnie tak samo wyglądają kości Innych. Oto fragment z Nawałnicy mieczy, tuż po tym, jak po dźgnięciu przez Sama Inny zaczął się roztapiać:

Po dwudziestu uderzeniach serca jego ciało zniknęło, obrócone w delikatną białą mgiełkę. Pod spodem kryły się przypominające mleczne szkło kości, jasne i lśniące. One jednak również topniały.

Nawałnica mieczy, Samwell I

Chcę wyrazić się jasno – ani kości Innych, ani biała stal Świtu, nie są tak naprawdę zrobione z mlecznego szkła. Są po prostu blade i lśniące, i z tego powodu zostają porównane do mlecznego szkła. Prawdziwe, znane nam mleczne szkło pojawia się kilkakrotnie na kartach PLIO, ale Świt i Inni są czymś magicznym, a zatem ich skład jest magiczny: kości Innych są bez wątpienia zrobione z lodu, podczas gdy Świt wydaje się zrobiony z pewnego rodzaju magicznej meteorytowej stali. To powiedziawszy, trzeba się zastanowić dlaczego Martin postanowił użyć tego samego języka do opisu Świtu i kości Innych, zwłaszcza jeśli jest się kimś, kto ma teorię o tym, że Świt jest oryginalnym Lodem rodu Starków.

Możemy powiedzieć przynajmniej tyle, że w umyśle Martina, lodowate kości Innych i miecz Świt wyglądają w gruncie rzeczy tak samo, mogą zatem być opisywane przy użyciu tych samych słów. W ten sposób możemy zobaczyć logikę w tym, że postać w świecie Martina która widzi wielki, lśniący biały miecz, który przypomina mleczne szkło, myśli sobie, że wygląda on jak miecz zrobiony z niełamliwego lodu.

Tak więc, Świt raczej nie jest zrobiony z kości piszczelowej Innego, ale wygląda podobnie do niej. Podobnie, jestem przekonany, że Świt nie jest tym samym co miecze Innych, ale bez wątpienia są jest opisywany przy użyciu tego samego języka co one:

Inny bezszelestnie zrobił krok do przodu. Will dostrzegł w jego ręku miecz, jakiego jeszcze nigdy nie widział. Z pewnością nie został wykuty ze stali znanej człowiekowi. Niemal przezroczyste ostrze ożywało w blasku księżyca; oglądany z boku, krystaliczny miecz pozostawał prawie niewidoczny. Wokół jego krawędzi igrało niebieskawe migotanie, upiorny blask. Will wyczuwał, że miecz jest ostrzejszy od brzytwy.

Gra o tron, Prolog

“The Other slid forward on silent feet. In its hand was a longsword like none that Will had ever seen. No human metal had gone into the forging of that blade. It was alive with moonlight, translucent, a shard of crystal so thin that it seemed almost to vanish when seen edge- on. There was a faint blue shimmer to the thing, a ghost-light that played around its edges, and somehow Will knew it was sharper than any razor.”

Świt ożywa w świetle (is alive with light), podczas gdy miecz Innego ożywa w blasku księżyca (is alive with moonlight, ożywa w świetle księżyca) i lśni upiornym blaskiem (shimmers with ghost-light). Przy wykuwaniu ostrza Innego z całą pewnością nie było żadnego metalu znanego ludziom – to samo stwierdzenie jest prawdziwe w odniesieniu do Świtu, jeśli został wykonany z meteorytu. Świt powstał z bladego (pale) kamienia o magicznych mocach, a w Starfall, główna wieża nazywana jest Wieżą Bladego Miecza (The Palestone Sword) – tymczasem, miecze Innych to “blade miecze” (pale swords) i “blade ostrza” (pale blades), na których “tańczy blade błękitne światło” (that dance with pale blue light).

Zatem, choć Świt i miecze Innych nie wydają się być tym samym, wszystkie są “bladymi ostrzami”, które “ożywają w świetle”. Świt nie posiada niebieskawej poświaty jak miecze Innych i wygląda bardziej jak matowe mleczne szkło niż przezroczysty kryształ lodu, ale wygląda jak kości Innych, które są zrobione z lodu.

Przyglądając się władającym tymi dwoma rodzajami bladych mieczy, dostrzegamy kolejne podobieństwa. Obie grupy odzwierciedlają miecze które noszą. Świt może nosić tylko rycerz ze Starfall, który zostanie mianowany “Mieczem Poranka” (The Sword of the Morning). Ten tytuł bierze się bezpośrednio od nazwy miecza. Słowo “świt” (dawn) jest – mniej więcej – synonimem “poranka” (morning) – tak więc, i miecz, i szermierz są “mieczem poranka”.

Najsłynniejszy Miecz Poranka, Arthur Dayne, posunął się o krok dalej, jeśli chodzi o motyw bycia białym mieczem-osobą która włada białym mieczem, ponieważ został białym rycerzem Gwardii Królewskiej, której członkowie są nazywani “białymi mieczami” i zazwyczaj noszą białe stalowe zbroje. Innymi słowy, Arthur Dayne był na dwa różne sposoby białym mieczem-osobą. Na dodatek, i w Starfall, i w Królewskiej Przystani, mieszkał w wieży nazwanej na cześć białego miecza – mam tu na myśli Wieżę Miecza z Bladego Kamienia w Starfall (The Palestone Sword Tower) i Wieżę Białego Miecza w Królewskiej Przystani, gdzie zamieszkują członkowie Gwardii Królewskiej.

Wynika stąd ważne przesłanie, że człowiek władający mlecznobiałym mieczem, Świtem, sam jest białym mieczem. To samo jest prawdziwe w odniesieniu do Innych, którzy władają bladymi mieczami, ale są opisywani w taki sposób, jakby sami byli mlecznobiałymi mieczami. Z rozdziału Sama w Nawałnicy mieczy:

Inny zsunął się z gracją z siodła i stanął na śniegu. Był szczupły jak miecz, a barwę miał mlecznobiałą.

Nawałnica mieczy, Samwell I

Inny jest jak mlecznobiały miecz, i “wysuwa się” (ang. The Other slid gracefully from the saddle) z siodła jak miecz wysuwający się z pochwy. Mlecznobiałe miecze muszą sprawiać, że zaczniemy myśleć o Świcie, białym mieczu, który wygląda jak mleczne szkło. Wiemy również co znajduje się we wnętrzu tego mlecznobiałego, szczupłego jak miecz Innego – kości blade jak mleczne szkło! W prologu Gry o tron skóra Innego jest nazwana “bladą jak mleko” (as pale as milk). Wystarczy wpisać tam “mleczne szkło” (do milk dodać -glass) i dostaniemy skórę “bladą jak mleczne szkło” (as pale as milkglass).

Wszystko staje się jeszcze gorsze jeśli znów spojrzymy na Arthura Dayne’a, biały miecz-osobę, który nosi biały miecz i zawsze mieszka w wieży nazwanej na cześć białego miecza. Płaszcze i zbroje Gwardii Królewskiej są nieustannie opisywane jako białe, śnieżne, a nawet twarde jak lód. Z tego powodu Arthur Dayne stający się białym mieczem Gwardii jest tak naprawdę tożsame z symboliczną przemianą w biały lodowy miecz (icesword). Proponuję, że właśnie tym jest Świt, biały miecz, który był nazywany Lodem, a którego powstanie może być związane z magią lodu, z którą powiązani są Inni i Starkowie. Moim zdaniem Miecz Poranka to osoba która jest jak biały lodowy miecz i włada białym lodowym mieczem.

A zatem, jak widzicie, Świt i Inni są odziani w ten sam symboliczny język. Cóż, znalazłem jedną bardzo rzucającą się w oczy rzecz, do której opisu używana jest całość tego właśnie języka, niemal słowo w słowo. Jest czymś lodowym i magicznym, ale wygląda bardzo podobnie do Świtu. Czy jesteście w stanie zgadnąć, co mam na myśli?

To Mur. Właśnie tak, ten olbrzymi, wysoki na 700 stóp lodowy Mur jest opisywany przy użyciu języka, który jest zamienny z opisami Innych i Świtu.

Mur nie jest zbudowany z mlecznego szkła, nie jest też mieczem. Jednak gdy znów spojrzymy na słownictwo jakiego do jego opisu używa nasz autor, możemy dostrzec GRRM chce nam przekazać.

Pierwszym istotnym cytatem jest fragment w którym Mur jest opisany jako wężowy miecz z czwartego rozdziału Jona w Nawałnicy mieczy:

Słyszał kiedyś, jak jego stryj Benjen mówił, że na wschód od Czarnego Zamku Mur jest mieczem, ale na zachód wężem. Była to prawda.

Nawałnica mieczy, Jon IV

Benjen ma na myśli to w jaki sposób na wschodzie Mur ciągnie się prosto na poziomie gruntu, ale z przeciwnym kierunku musi się wić niczym wąż, omijając podobne do “ostrza noża” (knife edge) liczne wzgórza na zachodzie – wyobraźcie sobie ząbkowane ostrze piły, podobne do poszarpanego łańcucha górskiego. Ale z punktu widzenia symboliki, Benjen właśnie zestawił Mur z mieczem-wężem/wężowym mieczem (snake sword). Takie określenie sprawia, że myślimy o “smoczej stali”, ponieważ smoki są jak skrzydlate węże, a miecze są wykonane ze stali.

Chyba, że są zrobione z lodu:

Słońce przebiło się przez chmury. Odwrócił się do niego plecami i spojrzał na Mur, oślepiająco niebieski w słonecznym blasku. Minęło już wiele tygodni, a widok Muru wciąż przyprawiał go o drżenie. Jego ściany oblepiał brud niesiony wiatrem kolejnych stuleci, dlatego często wydawał się jasnoszary, jak zachmurzone niebo, lecz kiedy w pogodny dzień padały na niego słoneczne promienie, Mur świecił, mienił się własnym blaskiem, niczym olbrzymi błękitnobiały klif, który zasłaniał połowę nieba.

Gra o tron, Jon III

“The sun had broken through the clouds. He turned his back on it and lifted his eyes to the Wall, blazing blue and crystalline in the sunlight. Even after all these weeks, the sight of it still gave him the shivers. Centuries of windblown dirt had pocked and scoured it, covering it like a film, and it often seemed a pale grey, the color of an overcast sky … but when the sun caught it fair on a bright day, it shone, alive with light, a colossal blue-white cliff that filled up half the sky”

No dobrze, teraz Mur, który jest jak wężowy miecz lśni “ożywając w świetle” słońca (it shone, alive with light, GRRM używa tu tego samego wyrażenia jak w opisie Świtu). To oczywiście sprawia, że przypomina nam się Świt, ale należy również pamiętać o tym, że Mur jest zrobiony z lodu, tak jak miecze Innych. Mur lśni (dosłownie płonie) niebieskim, kryształowym blaskiem (w oryginale: blazes blue and crystalline), a w innym fragmencie, Mur “lśni jak niebieski kryształ”. Oba te cytaty przypominają nam o tym, że miecze Innych są opisywane jako “odłamki kryształu” (shards of crystal) i lśnią “nikłą niebieską poświatą” (with a faint blue shimmer). A zatem, jak powiedziałem, Mur pasuje do opisu zarówno Świtu, jak i mieczy Innych. Jest niczym olbrzymi krystaliczny lodowy miecz o niebieskawym połysku, ale jednocześnie jest jak lśniący w słońcu wężowy miecz, który ożywa w świetle.

Rozważcie również to, że Mur jest obsadzony przez Nocną Straż, stanowiąc obronny szaniec przeciwko Innym. Nocna Straż mówi o sobie, że jest “mieczem w ciemnościach” oraz “światłem, które przynosi świt”, a oba z tych tytułów brzmią jak coś, co mógłby o sobie powiedzieć Miecz Poranka.

Innymi słowy, ludzie, którzy są w wyjątkowy sposób oddani walce z Innymi i zakończeniu każdej potencjalnej Długiej Nocy, siedzą sobie na wielkim symbolu ożywającego w świetle lodowego miecza. To może być wskazówką co do tego, że prawdziwym mieczem w ciemności, którym musi władać Nocna Straż, jest magiczny lodowy miecz, który ożywa światłem. Jon jest przywódcą Straży, i na wiele sposobów stanowi echo Ostatniego Bohatera, zaś jako Stark, może okazać się człowiekiem, który będzie dzierżył oryginalny, magiczny, lodowy miecz, właśnie ten oręż, który ożywa w świetle.

W zasadzie, wygląda to niemal tak jakby nasz autor zawiesił na niebie ogromny znak zapowiadający przyszłość Jona, w scenie, w której nasz bohater znajduje się na północ od Muru i obserwuje świt:

Niebo na wschodzie tuż nad horyzontem było różowe, a nieco wyżej jasnoszare. Na południu ciągle widniał Miecz Poranka. Jasna, biała gwiazda w jego rękojeści płonęła niczym diament świtu, a czerń i szarość mrocznej puszczy znowu zamieniała się w zieleń i złoto, czerwień i kolor rdzy. Nad żołnierskimi sosnami, dębami, jesnionami i drzewami strażniczymi górował Mur. Przez oblepiającą jego powierzchnię ziemię i piasek prześwitywał jasny lód.

Nawałnica mieczy, Jon IV

“The eastern sky was pink near the horizon and pale grey higher up. The Sword of the Morning still hung in the south, the bright white star in its hilt blazing like a diamond in the dawn, but the blacks and greys of the darkling forest were turning once again to greens and golds, reds and russets. And above the soldier pines and oaks and ash and sentinels stood the Wall, the ice pale and glimmering beneath the dust and dirt that pocked its surface.”

Oto gwiazdozbiór Miecza Poranka, wiszący na porannym niebie; niebiański gwiezdny miecz, który odpowiada ziemskiemu gwiezdnemu mieczowi zwanemu jako Świt. Zawisł tuż nad bladym i migoczącym lodem Muru, i bardzo możliwe, że w zamyśle autora sa paralelnymi symbolami, biorąc pod uwagę całą ich wspólną symbolikę. Jasna biała gwiazda w rękojeści konstelacji Miecza Poranka płonie (blazes) niczym diament świtu, jak gdyby GRRM chciał się upewnić, że pomyślimy w tym momencie o Świcie i płonących gwiezdnych mieczach. Możemy nawet zacząć się zastanawiać, czy Świt ma zdolność zapłonięcia białym światłem, tak jak biała gwiazda w jego niebiańskim odpowiedniku, lub jak ożywający w świetle miecz, którym jest Mur, płonący w świetle słońca (blazing in sunlight). Jesteśmy teraz niczym Bran, tuż po tym, jak nasz bohater usłyszał opowieść o Ser Arthurze Dayne i Świcie i “Zasnął z głową wypełnioną rycerzami w błyszczących zbrojach, którzy walczyli na miecze lśniące niczym gwiazdy”

(“went to sleep with his head full of knights in gleaming armor, fighting with swords that shone like starfire”) – “Zasnął z głową wypełnioną rycerzami w błyszczących zbrojach, którzy walczyli na miecze, które lśniły niczym gwiezdny ogień”.

“Gwiezdny ogień” to właśnie temat, którym zakończymy ten odcinek. To właśnie ostatnia rzecz, którą Świt i Inni mają wspólną, a której jeszcze nie omówiliśmy. Właśnie tak, pomyślcie o tym – Świt został ponoć wykonany z bladego kamienia meteorytu, serca upadłej gwiazdy. Inni i ich upiory, bardziej niż ktokolwiek inny, słyną ze swoich oczu, które są niczym niebieskie gwiazdy! Przypomnijcie sobie, że ci sami Inni są biali jak mleko i szczupli jak miecze, na dodatek mają kości jak mleczne szkło… możemy ich zatem nazwać lodowymi ludźmi z mlecznego szkła, z zimnymi gwiazdami w oczach. Świt jest mieczem bladym jak mleczne szkło, wykonanym z upadłej gwiazdy. Mówiąc wprost, Świt i Inni dzielą mnóstwo symboliki związanej z bladymi, lodowymi, gwiezdnymi mieczami… z jakiegoś powodu. Być może odpowiedź jest taka, że świt to jakimś sensie lodowy miecz związany z Innymi.

A co z ‘ogniem’ w “gwiezdnym ogniu”? Opowieści o Świcie napełniają głowę Brana snami o mieczach lśniących jak gwiezdny ogień, ale to nie wszystko. W kronikach historycznych pojawia się Samwell Dayne, zwany “Gwiezdnym Ogniem” (Starfire). Jego postać sprawia, że zaczynamy się zastanawiać, czy Świt może zapłonąć. Jeśli Świt jest Światłonoścą, powinien posiadać taką zdolność – ale jeśli jest oryginalnym Lodem, i jeśli jest związany z magią lodu i Innymi, nie może przecież płonąć zwykłym ogniem, prawda? Cóż, spójrzcie jeszcze raz na te niebieskie oczy Innych, będące jak gwiazdy – Goździk mówi, że płoną “tak jasno i zimno jak niebieskie gwiazdy“, więc może odpowiedzią jest tutaj zimny gwiezdny ogień. W samym prologu Gry o tron Gared ostrzega nas, że “nic nie pali tak jak zimno” (nothing burns like the cold), tuż przed tym, jak po raz pierwszy widzimy przez chwilę oczy Innych, w których był “błękit, który płonął jak lód” (a blue that burned like ice). Być może właśnie coś takiego zobaczymy, jeśli Świt zapłonie – blady lub biały, może nawet srebrno-niebieski, płomień, który pali jak chłód. W końcu, dopiero co widzieliśmy, że Mur stanowi paralelę Świtu jako miecza, który ożywa w świetle, a Mur w świetle słońca płonie krystalicznym błękitem (blazes blue and crystalline in the sunlight), jak gdyby miał zapalić się zimnym i niebieskim ogniem słońca.

Słyszeliście o zwalczaniu ognia ogniem – cóż, być może palący chłód trzeba zwalczać palącym chłodem. Wiemy, że smocze szkło, zwane również zamarzniętym ogniem (frozen fire), może zabijać Innych. Możliwe, że mamy tutaj podobną sytuację – ogień, który zostaje zamieniony w coś zimnego lub zamarzniętego jest potężną bronią. W końcu, nic nie pali tak jak chłód. Nic nie pali tak jak Lód, stojący w ogniu.

***

tłum. Bluetiger

 

Advertisements

5 thoughts on “Świt jest oryginalnym Lodem – Część druga

  1. Wielkie dzięki za tłumaczenie. Teoria bardzo mi się podoba i nie mam się co do czego przyczepić. Zastanawiam się dlaczego Lód/Świt zawędrował aż do Starfall i tak sobie pomyślałem, że wyrażenie “Inni nie mogli się jej oprzeć”, które odnosi się do broni Ostatniego Bohatera, jest (przynajmniej w języku polskim) podobne, do opisu zakochania. Mówi się “nie mogę jej/jemu oprzeć”, co oznacza że “ona/on nas przyciąga”. Być może tak właśnie jest ze Świtem – on przyciąga Innych, ale tylko wtedy gdy jest w Krainach Zimy. Gdy znajduje się w ciepłych krajach (Dorne) , Inni śpią. Niby wiemy, że Ned Stark zwrócił Świt rodzinie Dayne, ale nie ma stuprocentowej pewności. Jeśli Ned zabrałby Świt i ukrył go w kryptach Winterfell (o których śni Jon Snow), to po pierwsze zbudziłby Innych, a po drugie wiemy w jaki sposób trafi on w ręce Jona Snow.

    Liked by 1 person

    • Może tak być, że Innych i Lód-Świt coś łączy. W jednym z esejów LML sugeruje, że ród Starków może mieć w swoich żyłach krew Innego, który przeszedł na drugą stronę, albo dziecka, które miało stać sie Innymi (jak syn Crastera), ale zostało uratowane przez Ostatniego Bohatera. Być może to dlatego Mur, choć został wykonany z lodu, czyli materiału nad którym teoretycznie Inni panują lepiej od ludzi, stanowi dla Innych przeszkodę – zbudował go Brandon Budowniczy, w którego żyłach była krew Innych, dzięki czemu mógł ich pokonać przy użyciu ich własnej magii związanej z lodem i zimnem.
      Jednakże, nie opierałbym tej teorii na słowach o smoczej stali. W oryginale nie ma takiej dwuznaczności. Sam mówi Jonowi: “I found one account of the Long Night that spoke of the last hero slaying Others with a blade of dragonsteel. Supposedly they could not stand against it.”

      Like

      • Dzięki za odpowiedź. Mój angielski jest za słaby żebym mógł sprawdzać swoje przypuszczenia w oryginale. Po namyśle dochodzę do wniosku, że również drugie przypuszczenie (z Asharą Dayne) również nie ma sensu, bo wtedy to Ned musiałby być Azorem Ahai.

        Liked by 1 person

  2. I jeszcze jedna refleksja, nie związana z powyższym tekstem. Jak podejrzewamy Neda i Asharę Dayne łączyła miłość. Zabicie jej brata przez Neda było w pewnym sensie “wbiciem miecza w jej serce”… zupełnie tak jak w przypadku Azora Ahai i Nissy Nissy. Tak oto Świałonośca znów został wykuty.

    Liked by 1 person

    • Hmm… Wydaje mi się, że Ashara Dayne może w pewnym sensie symbolizować Nissę Nissę, być opartą na tym samym archetypie (o ile “Amestystowa Cesarzowa” ze ŚLIO to ta sama postać co Nissa Nissa, na co wiele wskazuje). Ashara miała fioletowe oczy, ametysty są fioletowe…
      Na dodatek wiele elementów Nissy Nissy jest opartych na Wenus/Afrodycie, co LML opisuje w “Garth of the Gallows” (drugi odcinek z The Weirwood Compendium, po polsku dostępny jest tylko pierwszy) i “A Silver See Horse” (9 odcinek)
      Imię “Ashara” może być nawiązaniem do bogini Astarte/Ashery, która jest odpowiednikiem greckiej Afrodyty w mitologiach Bliskiego Wschodu. Rzeźby tej postaci jakie zachowały się do naszych czasów często mają oczy z ametsytów lub innych fioletowych kamieni szlachetnych. “Aszera”, wg. jednej z teorii, znaczy “pani morza/Ta, która kroczy po morzu”. Ashara Dayne ma związek z morzem, ponieważ Starfall jest zbudowany na wyspie w ujściu rzeki Torrentine to Morza Zachodzącego Słońca.

      Na dodatek w “Złotej gałęzi” Sir Jamesa G. Frazera, dziele z którego czerpali Tolkien, C.S. Lewis (a zapewne również GRRM), opisana jest tradycja z Bliskiego Wschodu. Kapłani z pewnej miejscowości utożsamiali powtarzający się co roku deszcz meteorów z boginią Aszerą/Astarte (Afrodytą), która wpadała do rzeki Adonis, nazwanej na cześć jej mitycznego kochanka.

      “Now Astarte, the divine mistress of Adonis, was identified with the planet Venus, and her changes from a morning to an evening star were carefully noted by the Babylonian astronomers, who drew omens from her alternate appearance and disappearance. Hence we may conjecture that the festival of Adonis was regularly timed to coincide with the appearance of Venus as the Morning or Evening Star. But the star which the people of Antioch saluted at the festival was seen in the East; therefore, if it was indeed Venus, it can only have been the Morning Star. At Aphaca in Syria, where there was a famous temple of Astarte, the signal for the celebration of the rites was apparently given by the flashing of a meteor, which on a certain day fell like a star from the top of Mount Lebanon into the river Adonis. The meteor was thought to be Astarte herself, and its flight through the air might naturally be interpreted as the descent of the amorous goddess to the arms of her lover” from “The Golden Bough” by Sir James George Frazer

      Wygląda na to, że Ashara Dayne, której herbem jest spadająca gwiazda (biała na fiolecie, kolorze Afrodyty), i która skoczyła ze szczytu Wieży Miecza z Bladego Kamienia jest nawiązaniem do tego mitu.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s