Kalendarz adwentowy – 8 grudnia 2017

Spalenie okrętów

Moim pierwszym kontaktem z dziełami J.R.R. Tolkiena był Silmarillion, który dostałem w Wigilię Bożego Narodzenia 2010 roku. Na okładce miał dobrze znany obraz Teda Nasmitha, którego prace znajdują się również w Świecie Lodu i Ognia. Możecie go zabaczyć tutaj. Nie od razu stałem się miłośnikiem Śródziemia, ale już dwa lata później mogłem tak o sobie powiedzieć.

Na przykład, 21 grudnia 2012 roku, gdy wszyscy ekscytowali się ‘końcem świata’ przepowiedzianym rzekomo przez kalendarz Majów, ja cieszyłem się tym, że po szkolnej ‘Wigilii klasowej’ pójdę do biblioteki po Dzieci Hurina, które niedawno się w niej pojawiły.

Patrząc na obraz Nasmitha i czytając opis tego wydarzenia – spalenia okrętów – przypomniały mi się dwa wydarzenia wspomniane w Pieśni Lodu i Ognia.

I. Gdy Brandon Stark, zwany Żeglarzem (być może nawiązanie do Cirdana i świętego Brendana Żeglarza?) zaginął na Morzu Zachodzącego Słońca, jego syn i następca, również o imieniu Brandon, wpadł w rozpacz i rozkazał spalić całą flotę Północy.

II. Gdy Królowa Nymeria przybyła do Dorne i wyszła za Morsa Martella, spaliła swoją flotę liczącą ponoć dziesięć tysięcy okrętów, na znak, że Rhoynarowie zostaną w Westeros.

Moim zdaniem oba te wydarzenia stanowią nawiązanie do wydarzenia z Silmarillionu. Postaram się streścić tę opowieść:

Elfami Wysokiego Rodu nazywano tych Eldarów, którzy przyjęli zaproszenie Valarów, opuścili Śródziemie i zamieszkali w Valinorze, na Zachodzie. Dzielili się na trzy plemiona: Vanyarów, Noldorów i Telerich.

Teleri słynęli ze swych okrętów, białych statków podobnych do łabędzi, Noldorowie zaś z rzemiosła, tworzenia pięknych klejnotów i broni.

Królem Noldorów był Finwe, a jego synem Feanor, największy z elfickich mistrzów. To on wykonał trzy Silmarille, klejnoty w których zawarte było światło Dwóch Drzew Valinoru (w tych czasach nie powstały jeszcze Słońce i Księżyc).

Morgoth, pierwszy Mroczny Władca, zdradziecko napadł na Valinor, zabił króla Finwego i ukradł Silmarille, uciekając z nimi do swojej warowni, Angbandu na Północy Śródziemia.

Feanor i wielu Noldorów chciało natychmiast wyruszyć w pościg, ale zabronili tego Valarowie. Feanor i jego siedmiu synów złożyło wówczas słynną przysięgę, w której ślubowali, że za wszelką cenę odzyskają Silmarille. Nawet wbrew woli Valarów.

Feanor i jego zwolennicy udali się do położonego nad morzem portu Telerich, Alqualondë, czyli Łabędziej Przystani, chcąc przeprawić się na drugi brzeg oceanu, do Śródziemia. Władca Przystani odmówił – i wówczas doszło do jednego z najokropniejszych wydarzeń w historii Elfów. Feanor napadł na Przystań, mordując wielu mieszkańców i kradnąc ich białe okręty.

Gdy Noldorowie opuszczali Przystań, niektórzy na okrętach płynących wzdłuż brzegu, inni zaś idąc brzegiem, przybył do nich poseł od Valarów, który rzucił na nich klątwę. Wówczas część Noldorów zawróciła, a był wśród nich najmłodszy syn króla Finwego, Finarfin.

Pozostali Noldorowie dalej posuwali się na północ, aż dotarli do zatoki zamarzniętej zatoki Helcaraxë. Feanor zdał sobie sprawę z tego, że podczas przeprawy przez zamarznięty lód wielu Elfów zginie – a okrętów było zbyt mało, by przewieźć wszystkich Noldorów jednocześnie. Nie ufał swojemu młodszemu pół-bratu Fingolfinowi, i obawiał się, że gdyby to jego ludzie przepłynęli pierwsi, mogą nie wrócić bo stronników Feanora.

W tajemnicy Feanor wybrał swoich najwierniejszych ludzi, tych, którzy bez wahania wykonali ich rozkaz do ataku na Telerich. I odpłynęli, zabierając wszystkie statki.

Kiedy wyszli na brzeg, Maedhros, najstarszy syn Feanora […] zapytał ojca:

– Które statki i których żeglarzy odeślesz teraz po resztę naszych współplemieńców i kogo przede wszystkim każesz wziąć na pokład? Myślę, że mężny Fingon powinien mieć pierwszeństwo.

Lecz Feanor wybuchnął opętańczym śmiechem i wykrzyknął: – Nic i nikogo po nich nie odeślę! Nie martwi mnie strata tych, którzy zostali po drugiej stronie cieśniny. Okazali się niepotrzebnym obciążeniem w naszej podróży. Przeklinali mnie, niech więc przeklinają dalej, wracając z płaczem do klatki Valarów! A okręty spalę!

Meadhros stał samotnie na uboczu, gdy Feanor wydawał rozkazy spalenia białych okrętów Telerich. Tam, na miejscu zwanym Losgar, w ujściu wąskiego fiordu Drengist, zginęły w ogronmy jaskrawym i straszliwym ogniu najpiękniejsze statki, jakie kiedykolwiek pływały po morzach świata. Fingolfin i jego lud zobaczyli z dala czerwoną łunę pod chmurami i zrozumieli, że ich zdradzono. Takie były pierwsze plony Bratobójstwa i klątwy rzuconej na Noldorów.

… czy z tego właśnie pożaru powstały dwa wydarzenia z historii Westeros, o których wspomniałem na początku?

 

One thought on “Kalendarz adwentowy – 8 grudnia 2017

  1. Pingback: Kalendarz adwentowy – lista odcinków | The Amber Compendium of Myth

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s