Waves of Night and Moon Blood – Part V

Fale Nocy i Księżycowej Krwi

Część V

Autorem tekstu  jest LML (LuciferMeansLightbringer). Poniższy esej jest fragmentem trzeciego odcinka serii Krwawnikowe Kompendium, która jest częścią Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu.

Tłumaczenie wykonał Bluetiger z The Amber Compendium.

You can find the original text here.

Przed rozpoczęciem lektury tego odcinka polecamy zapoznać się z krótkim wstępem, który możecie znaleźć tutaj, a także z pierwszą częścią tłumaczenia (rozdział ”Pliniusz Starszy, Zwierciadła Krwawego Słońca, Zaćmienie i Picie Słońca”), częścią drugą (Czarna fala z księżyca), częścią trzecią (Księżyce i Sierpy, Tauroktonia i Odnawianie Świata) oraz czwartą (Rzeki Lodu i Ciemności).

Waves3

artwork by LmL/praca LMLa


Pijący Światło, Kamień Słońca

Sądzę, że motyw czarnej i krwawej fali ma siotrę bliźniaczkę, a jest nim słodkie dziecko znane jako ‘fale nocy i krwi’. To je widzieliśmy na stali Wiernego Przysiędze i Wdowiego Płaczu, dwóch mieczy wykonanych z Lodu Neda, znakomitego symbolu Światłonoścy. Stal, która zdaje się składać z dwóch odrębnych warstw, jest ‘niczym fale nocy i krwi bijące o jakiś stalowy brzeg‘. Podobnie jak motwy czarnych i krwawych fal, tworzy to obraz ciemnej, krwawej powodzi, która przyszła podczas Długiej Nocy. To, że Wierny Przysiędze i Wdowi Płacz są symbolami Światłonoścy, sugeruje, że fale krwi i nocy zostały wywołane przez księżycowe meteory i czerwoną kometę. To to samo przesłanie, które wynieśliśmy wizji Melisandre – czarne i krwawe fale wyzwolone przez krwawe meteory.

To również ta sama koncpecja którą wydobyliśmy z ‘wstęg czerwonego ognia zamieniających się w rzeki czarnego lodu’ – czerwone meteory wywołujące czarne fale podczas Długiej Nocy, które są powiązane ze Światłonoścą. To właśnie dlatego wprowadziłem tą trójkę jako paralelne symbole – ponieważ przekazują nam tę samą opowieść, którą jest historia Światłonoścy.

Jednak, te podobieństwa idą nieco dalej, jeśli weźmiemy pod uwagę koncept czarnego lodu. Czarny lód zdaje się – mówiąc z grubsza – odnosić do tych trzech pojęć: powodzi (gdy czarny lód pojawia się jako rzeka), komet (które są brudnymi kulami lodu i skalnej rudy żelaza) oraz czarnych mieczy (takich jak miecz z valyriańskiej stali Neda, Lód – który jest niemal czarny i który pozwoliłem sobie przezwać ‘Czarnym Lodem’). Według mojej interpretacji to sugeruje, że Światłonośca był tak jakby prototypem valyriańskiej stali, czarnym mieczem, zrobionym z czarnego meteoru, który płonął czerwonym ogniem – lub czarnym i czerwonym ogniem. Te meteory wywołały również powodzie – i dlatego motyw czerwonego ognia/czarnego lodu Jona wywołuje ciemne, lodowate rzeki, które zatapiają. Nawet jego czarna zbroja sugeruje topienie się, ponieważ w Nawałnicy mieczy Dany śni o topieniu wojowników odzianych w lodowe zbroje, co zamienia rzekę Trident w rwący potok.

To dokładnie tak samo jak z Wiernym Przysiędze i Wdowim Płaczem, których fale nocy i krwi sugerują mroczny pływ – ale mają również element dotyczący czarnego lodu, tak jak symbole Jona, ponieważ są zrobione z ‘Czarnego Lodu‘, miecza Neda. Czarny lód to miecz, który tworzy fale nocy i krwi – takie jest moim zdaniem przesłanie miecza Neda i jego dzieci.

Zasadniczo, to te same symbole co czerwony ogień i czarny lód Jona, ale w nieco innej konfiguracji. Czerwony ogień Jona raz przybiera formę płonącego czerwonego miecza, a innym razem mknie w dół i zamienia się w czarny lód – co bezpośrednio sugeruje, że płonące meteor-miecze zamieniły się w czarny lód, co tu oznacza czarną stal. Sugeruje również, że płonące meteory-miecze zamieniły się w czarny lód – jak w ‘rzekach zimnej czarnej wody‘. Jeśli Wierny Przysiędze i Wdowi Płacz są mieczami z czarnego lodu, które wyglądają jak mroczne powodzie, tym co widzimy w szczelinach w Murze jest lodowata woda, która wygląda jak płonące czerwone miecze zamienające się w czarne lodowate powodzie. To właśnie to mam na myśli mówiąc o zestawie tych samych symboli – miecze, czarny lód, czarne powodzie – w nieco innych konfiguracjach.

Jak możemy tu zobaczyć, George używa motywu ‘czarnego lodu’ do tworzenia powiązania pomiędzy ‘falami nocy’ Wiernego Przysiędze i Wdowiego Płaczu oraz ‘czerwonym ogniem i czarnym lodem’ Jona.

Nie ma wątpliwości, że termin ‘fale nocy i krwi‘ jest ważny, ponieważ jest nam pokazany trzykrotnie. Najpierw Tyrion widzi Wdowi Płacz i mówi ‘fale nocy i krwi‘, a potem, trochę później w tej samej scenie, podnosi Wiernego Przysiędze, o którym myśli jak o ‘bliskim kuzynie’ pierwszego miecza i duma, że dwa miecze:
‘miały taki sam szlachetny kształt i niepowtarzalną barwę, przywodzącą na myśl fale krwi i nocy’¹

* ¹ Nawałnica mieczy, Stal i śnieg, Tyrion IV, str. 438

Ang. shared the same fine clean lines and the same distinctive color, the ripples of blood and night

ripples to w tym kontekście zmarszczki na powierzchni wody

Później, gdy Jaime daje miecz Brienne, jest to ujęte w ten sposób:
‘na stali lśniły krwawe i czarne zmarszczki.’

* ¹ Nawałnica mieczy, Krew i złoto, Jaime IX, str. 403

Ang. Blood and black the ripples shone

Uważam, że ten skrupulatny dobór słownictwa istnieje, ponieważ ma tworzyć zestawienie z motywem czarnego lodu i krwawej fali, co oznacza, że obydwa odnoszą się do powodzi wywołanej przez uderzenia meteorytów. ‘Krwawe i czarne zmarszczki‘ i ‘czarne i krwawe fale’ bardzo dobrze do siebie pasują.

Tym co jest naprawdę świetne, jeśli chodzi o Wiernego Przysiędze i Wdowi Płacz, jest to, że łączą kilka różnych koncpecji dotyczących krwawnika w jeden pakiet. Pierwszą jest ‘uświęcenie krwią’ – Lód Neda był pokryty jego krwią. Jest nam nawet dokładnie pokazane, podczas oblężenia Królewskiej Przystani, że Ser Ilyn nie czyści krwi z ostrza po jego użyciu, więc wydaje się, że powinniśmy myśleć o Lodzie jak o splamionym ofiarną krwią – tak jak o krwawnikowych meteorach i samym Światłonoścy. Widzieliśmy również, że Arya postrzega czerwoną kometę – krwawiącą gwiazdę – jako Lód, pokryty krwią Neda – więc, znów, myślę, że George zwraca naszą uwagę na Lód jako zakrwawiony miecz, a to powiązanie przechodzi na Wiernego Przysiędze i Wdowi Płacz – których czerwień jest kolorem krwi.

Drugi i trzeci sposób w jaki miecze zachowują się jak krwawnik pochodzą z cytatu z Pliniusza Starszego – chodzi o ‘pociemnianie odbicia Słońca tak, że przybiera brawę krwi, gdy kamień zanurzamy w wodzie’ i ‘bycie zwierciadłem Słońca’. Dodajmy do tego ogólne ‘odwracanie Słońca’ lub ‘odwracanie w Słońcu’, czyli dosłowne znaczenia słowa heliotrop. Przypomnijcie sobie, że Dziewica Zrobiona Ze Światła – Słońce – ‘odwróciła się plecami’ [Ang. turned her back] i ‘ukryła swą twarz przed światem’. W scenie, gdzie solarny król Jon Snow widzi czerwony ogień i czarny lód, w szczelinach Muru, pojawia się takie zdanie: ‘Jon Snow odwrócił się, Dogasały już ostatnie promienie Słońca’¹ To tak jakby to sam Jon był tutaj Słońcem, a gdy on się odwraca, ostatnie promienie zaczynają dogasać… całkiem fajne.

* ¹ ‘Jon Snow turned away. The last light of the sun had begun to fade’

Na razie cytowałem tą scenę, gdzie Tyrion po raz pierwszy widzi Wiernego Przysiędze kilkukrotnie – a i to nie będzie ostatni raz. Gdy będziecie słuchać, zwracajcie uwagę na ‘wodne’ słownictwo i na ludzi obracających ostrze. Tak właściwie, ta scena to para lwów obracających miecz w tę i we w tę, w promieniach Słońca. Ich solarnym, lwim spojrzeniom odpowiada światło słońce wpadające przez okna. Jeśli zechcecie, podczas czytania tego fragmentu, możecie sobie wyobrazić Tywina i Tyriona noszących wielkie kędzierzawe żółte czapki w kaształcie głów footballowych lwów-maskotek.

We wpadającym przez romboidalne szybki świetle klinga migotała czarno-czerwonym blaskiem. Gdy Lord Tywin poruszył mieczem, by przyjrzeć się ostrzu, gałka i garda zapłonęły magicznym ogniem.
– Ciągle słychać to głupie gadanie o magicznym mieczu Stannisa, uznałem więc, że Joffrey również powinien mieć coś nadzwyczajnego. Królowi przystoi królewska broń.

Nawałnica mieczy, Stal i śnieg, Tyrion IV, str. 438

The light streaming through the diamond- shaped panes of glass made the blade shimmer black and red as Lord Tywin turned it to inspect the edge, while the pommel and crossguard flamed gold. “With this fool’s jabber of Stannis and his magic sword, it seemed to me that we had best give Joffrey something extraordinary as well. A king should bear a kingly weapon.”

* W oryginale, do opisu światła jest użyte słowo ‘streaming‘ – wpływające, prześwitujące, napływające, które pochodzi od stream – strumień, potok

Garda nie płonie magicznym, lecz złotym światłem.

Tywin nie porusza, ale obraca miecz.

Zatem, światło słońca migocze, gdy solarna postać – Tywin – obraca miecz. Widzimy sugestję płonącego miecza (na gardzie). Jest też bezpośrednie odniesienie to magicznego miecza Stannisa, Światłonoścy.

– Ten miecz jest stanowczo za duży dla Joffa – zauważył Tyrion.
– Dorośnie do niego. Zobacz, jak jest wyważony.
Podał mu oręż rękojeścią do przodu.
Miecz był znacznie lżejszy, niż się Tyrion spodziewał. Kiedy odwrócił go w dłoni, przekonał się dlaczego. Tylko z jednego metalu można było wykuć klingi tak cienkie, a zarazem wystarczająco mocne, by dało się nimi walczyć. Łatwo też było rozpoznać zamrszczki, charakterystyczną cechę stali, którą tysiące razy rozklepywano i kuto.
– Valyriańska stal?
– Tak – odparł lord Tywin tonem głębokiej satysfakcji.

“That’s much too much sword for Joff,” Tyrion said.

“He will grow into it. Here, feel the weight of it.” The sword was much lighter than he had expected. As he turned it in his hand he saw why. Only one metal could be beaten so thin and still have strength enough to fight with, and there was no mistaking those ripples, the mark of steel that has been folded back on itself many thousands of times. “Valyrian steel?”

“Yes,” Lord Tywin said, in a tone of deep satisfaction

Jeszcze jeden obrót mieczem…

Tyrion zastanawiał się, skąd wziął się metal na ten miecz. Niektórzy mistrzowie płatnerscy potrafili obrabiać valyriańską stal, lecz tajemnica jej produkcji zaginęła, gdy na dawną Valyrię spadła zagłada.

Tyrion wondered where the metal for this one had come from. A few master armorers could rework old Valyrian steel, but the secrets of its making had been lost when the Doom came to old Valyria.

Wspominałem, że Zguba Valyrii może służyć za pewnego rodzaju paralelę do kataklizmu Długiej Nocy. Podczas Zagłady z nieba padała ‘smocze szkło i czarna krew demonów’ – i oczywiście, to ma nabiera sensu, gdy pomyślicie o deszczu czarnych krwawników zamiast czarnej krwi. Deszcz smoczego szkła dopełnia ten pomysł przez tworzenie obrazu spadających czarnych ostrzy, które są powiązane ze smokami. Zgubie towarzyszyła także ‘mury z wody, wysokie na 300 stóp’, które – by użyć zdania które już znamy – ‘zatapiały całe wyspy’. Jako, że sugeruję, iż ‘fale nocy i krwi rozbijające się o jakiś stalowy brzeg’ na tych mieczach odnoszą się do powodzi wywołanych przez księżycowe meteory, podoba mi się fakt, że Zagłada – opowieść o powodzi i deszczu czarnej krwi i smoczego szkła – jest wspomniana w samym środku tej sceny.

*  Taniec ze smokami, tom II, Tyrion VIII, str. 584:

Valyria. Napisano, że w dzień Zagłady wszystkie wzgórza w promieniu pięciuset mil pękły, wypełniając powietrze popiołem, dymem i ogniem, płomieniami tak gorącymi i głodnymi, że pochłonęły i strawiły nawet unoszące się na niebie smoki. W ziemi pojawiły się potężne szczeliny, w których zniknęły pałace, świątynie i całe miasteczka. Jeziora wrzały albo obracały się w kwas, góry eksplodowały, ogniste fontanny stopionej skały tryskały tysiąc stóp pod niebo, z czerwonych chmur padał deszcz smoczego szkła i czarnej krwi demonów, a na północy ziemia pękła i zapadła się w siebie, pozostałe po niej puste miejsce wypełniło zaś gniewne morze. Najdumniejsze miasto na całym świecie przestało istnieć w mgnieniu oka, jego legendarne imperium zniknęło w ciągu jednego dnia, a Krainy Długiego Lata wypalił ogień, zalała woda i skaziła klątwa. Imperium zbudowane na krwi i ogniu. Valyrianie zebrali to, co sami zasiali.

I oczywiście, jest to manifestacja motywu ‘nawałnicy mieczy’ – i znowu, możemy odnaleźć jego odpowiednik na Żelaznych Wyspach, gdzie śpewają ‘stare łupieżcze piosenki’, takie jak ‘Krawy puchar’ (‘The Bloody Cup’) i ‘Stalowy deszcz’ [‘Steel Rain’] – no wiecie, same klasyki. Raz za razem, widzimy te koncepcje połączone w pary – deszcz mieczy (czyli stali) i w fale krwi z konceptem krwawego pucharu, który daje nam powiązanie z piciem krwi, które widzieliśmy już wcześniej u Aquana Czerwonego Byka i Borsa Burzyciela – związek, który oczywiście ma swoje korzenie w tym, że Światłonośca wypił krew Nissy Nissy. Tak jak powiedziałem – meteory, powodzie i ciemność.

– Ma dziwne kolory – zauważył, obracając miecz w blasku słońca. Valyriańska stal była na ogół tak ciemnoszara, że wydawała się niemal czarna. W tym przypadku również było to prawdą, lecz między falami szarości prześwitywała równie ciemna czerwień. Obie barwy stykały się, w żadnym miejscu nie mieszając się ze sobą. Każda zmarszczka była wyraźnie odrębna niczym fale nocy i krwi bijące o jakiś stalowy brzeg. – Jak udało ci się uzyskać takie kolory? Nigdy w życiu nie widziałem czegoś podobnego.

“The colors are strange,” he commented as he turned the blade in the sunlight. Most Valyrian steel was a grey so dark it looked almost black, as was true here as well. But blended into the folds was a red as deep as the grey. The two colors lapped over one another without ever touching, each ripple distinct, like waves of night and blood upon some steely shore. “How did you get this patterning? I’ve never seen anything like it.”

Oto nasz najlepszy cytat – i znów, mamy ten sam układ – miecz który przynosi krew i noc. Całe ‘wodne’ obrazowanie w tej scenie i samym mieczu działa, by stowrzyć obraz zanurzonego krwawnika. Ledwie chwilę temu widzieliśmy deszcz krwi, który symbolizuje będące niczym miecze meteory – i widzieliśmy coś bardzo podobnego, gdy zerknęliśmy na wizję czarnej i krwawej fali Melisandre, gdzie czaszki płaczące krwią symbolizowały meteory-miecze. Teraz widzimy coś odwrotnego: miecz, który wygląda jak fale krwi, zamiast krwi która oznacza miecze. Oczywiście, rozumie się samo przez się, że wszystkie te symbole są związane ze Światłonoścą.

Widzimy kolejne obrócenie mieczem – teraz mamy już trzy – i tym razem podkreślone jest to, że dzieje się to w blasku słońca. I teraz, kolejny świetny cytat, który wprowadzi nasz kolejny ważny koncept:

– Ja również, panie – przyznał płatnerz. – Wyznaję, że te kolory nie wyglądają tak, jak tego pragnąłem. Twój pan ojciec prosił o karmazynową barwę waszego rodu i tym właśnie kolorem próbowałem nasycić metal. Valyriańska stal jest jednak uparta. Powiadają, że te stare miecze mają pamięć i nie zmieniają się łatwo. Użyłem pięćdziesięciu różnych zaklęć i niekiedy udawało mi się uzyskać jaśniejszą czerwień, lecz po chwili kolor ciemniał, zupełnie jakby miecz wypijał z niego słońce. Jak widzisz, niektóre fałdy w ogólne nie chciały przyjąć czerwieni.

“Nor I, my lord,” said the armorer. “I confess, these colors were not what I intended, and I do not know that I could duplicate them. Your lord father had asked for the crimson of your House, and it was that color I set out to infuse into the metal. But Valyrian steel is stubborn. These old swords remember, it is said, and they do not change easily. I worked half a hundred spells and brightened the red time and time again, but always the color would darken, as if the blade was drinking the sun from it. And some folds would not take the red at all, as you can see.

Zatem, był zabarwiony na jasny czerwony, ale ten uparty stary miecz kategorycznie nalega, by pociemnić kolor na barwę krwi – tak jak to ma jakoby robić zanurzony w wodzie krwawnik. To bardzo konkretne odniesienie do heliotropu – i tego rodzaju momenty powinny rozmyć wszelkie wątpliwości czy George, przy tworzeniu mitologii otaczającej Światłonoścę, robi użytek z powiązań krwawnika i heliotropu, czy też nie.

Picie światła Słońca jest ważne, ponieważ księżycowe meteory (smoki) ‘piły światło słońca’ – wiem, nie robi to na Was wrażenia, bo już o tym wspominałem. Cóż, to było zanim zaczęliśmy myśleć o krwawniku jako czymś co pociemnia słoneczne światło. Za niedługo dojdziemy do roślin, o których mówi się, że zachowują się heliotropicznie, ponieważ ich kwiaty i liście bardzo widocznie obracają się, by być zawsze przodem do Słońca w czasie dnia, żeby wypić więcej światła słonecznego. Innym powiązanym konceptem jest krwawnik jako kamień słoneczny – kamień który wchłania słońce i przez to staje się pełen solarnej energii. To wszystko to rodzaje ‘picia Słońca’.

Gdy na nie spojrzysz, pozycje na liście rzeczy, które ‘piją Słońce’ w Pieśni Lodu i Ognia wydają się być starannie dobrane – i uważam, że wszystkie odnoszą się do księżycowych meteorów – albo rzeczy spalonych przez księżycowe meteory. Księżyc pije światło i ogień Słońca i w wyniku tego, jego dzieci – księżycowe meteory – same są ‘pijącymi Słońce’ – więc możemy się spodziewać, że albo sam Światłonośca, albo rzeczy przebite przez Światłonoścę będą piły światło.

  • Wierny Przysiędze i Wdowi Płacz – ok, to już mamy omówione. Symbole Światłonoścy.

 

  • Czarny oleisty kamień z Asshai – możę być kamieniem pochodzącym z księżycowych meteorytów albo kamieniem spalonym na czarno przez uderzenia tych meteorów. Być może w sercu Krain Cienia leży sobie jakiś paskudny czarny księżycowy meteoryt, którego trucizna wsiąka w ziemię i zamienia kamień w czarny i tłusty. Każda z tych wersji odpowiada naszemu wzorowi.

 

  • Kamienie jamy, gdzie przykuto Viseriona i Rhaegala w Tańcu ze Smokami: ‘Ściany, podłoga i sufit pochłaniały jej [pochodni Quentyna] światło. Są przypalone – uświadomił sobie . Poczerniałe cegły obracające się w popiół’ Kamień spalony przez smoczy ogień odpowiada krwawnikowym meteorom, które piły ogień Słońca

 

  • Dom Nieśmiertelnych, ze Starcia królów:

Dany spodziewała się, że w tym pełnym splendoru mieście Dom Nieśmiertelnych będzie najwspanialszy ze wszystkich, gdy jednak wyszła z palankinu ujrzała przed sobą starożytne, szare ruiny.

Były długie i niskie, nie było w nich wież ani okien. Owijały się niczym kamienny wąż wokół gaju drzew o czarnej korze. Z ich granatowych jak inkaust liści produkowano czarodziejski napój, który Qaartheńczycy zwali cieniem wieczoru. W pobliżu nie było żadnych innych budynków. Dach pałacu pokrywały czarne dachówki.

Wiele z nich pękło lub odpadło, a zaprawa między kamieniami była sucha i osypywała się. Dany wreszcie zrozumiała, dlaczego Xaro Xhoan Daxos nazywał ten budynek Pałacem Pyłu. Nawet Drogona zaniepokoił jego widok. Czarny smok zasyczał, a spomiędzy jego ostrych ząbków buchnął dym.
– Krwi mojej krwi – odezwał się po dothracku Jhogo – to złe miejsce, mieszkanie duchów i maegi. Widzisz, jak wypija blask porannego słońca? Chodźmy stąd, by nie wypiło i nas.’
Kamienny wąż to świetny symbol komety, a ten kamienny wąż jest mocno związany z cieniem. To, że odkrywamy, że ten kamień pije słońce – i to poranne słońce – nie jest dla nas niespodzianką. Na dodatek, wspomnę, że brat z Nocnej Straży, którego nazywają Kamienny Wąż przybywa z Wieży Cieni, a Dom Nieśmiertelnych dosłownie jest wieżą cieni, wieży, która zdaje się nie istnieć. Dany wydaje się, że nieustannie wspina się w górę, ale gdy zjawia się Drogon i podpala całe to miejsce, wybiego na zewnątrz, biegnąc cały czas prosto. Zatem, wieża cieni, która jest kamiennym wężem, całkiem fajna paralela.

  • Zbroja Renly’ego na chwilę przed jego zabójstwem: ta scena ma zbyt dużo ciekawych rzeczy, by dokładnie się tu nią zająć, ale w skrócie – zbroja Renly’ego pije światło, na chwilę przed tym jak jego gardło jest poderżnięte przez ‘cieniomiecz’ Azora Ahai, cień miecza, którego tam nie ma – fałszywego Światłonoścy Stannisa. Jako ofiara Światłonoścy, Renly jest odpowiednią osobą by pić światło – sorry Renly, nie masz wyboru. Po tym jak gardło jest podcięte, krew spływa po jego zbroi jak ‘czarna fala’ i ‘upiorny krwotok‘ [Starcie królów, Catelyn, str. 458] i ‘zatapia zieleń i złoto’ – które są kolorami lata i życia, roślin i światła Słońca. Ostatnie słowo Renly’ego to ‘zimno…’ Podczas gdy dopełnia się ten mroczny czyn, wszystkie światła w namiocie gasną. Chwilę wcześniej namiot był ‘magicznym zamkiem, jarzącym się szmaragodową łuną’ [str. 455], więc zmiana jest łatwa to zauważenia. Picie światła, Światłonośća miecz cienia, przecięcie gardła, czarna fala krwi, a potem ciemność i zimno.

(Co ciekawe, jest powiązanie pomiędzy pijącym światło kamieniem ze smoczej jamy pod piramidą i zbroją Renly’ego. Pijąca promienie zbroja jest opisywana jako mająca ‘ciemnozieloną barwę liści letniego lasu, tak ciemną, że zdawała się wypijać blask świec’, podczas gdy Rhaegal, czyli zielono-złoty smok ma ‘łuski barwy mchu w głębokiej puszczy o zmierzchu, na chwilę przed dogaśnięcem resztek światła dnia’ [Taniec ze smokami, tom II, Poskromiciel Smoków]. Wrócimy do tej sprawy, gdy zajmiemy się Garthem Zielonorękim i archetypem rogatego bóstwa, co jest tematem na który niecierpliwie czekam.)

Jak możemy zobaczyć, wyrażenia ‘picie światła’ oraz ‘picie Słońca’ są nieustannie używane w sposób, który odnosi się do meteorów-Światłonośców – i uważam, że to zgadza się z tezą, że krwawnik jest kamieniem, który powoduje pociemnienie Słońca i pije jego światło. Skoro to, że meteory wypiły światło Słońca [legenda z Qarthu] jest jedną z kilku pierwszych, podstawowych informacji jakie o nich mamy, myślę, że to jest dość ważne. Zasadniczo, postrzegam to jako potwierdzenie głównego przesłania ostatniego odcinka – że Krwawnikowy Cesarz Azor Ahai reprezentuje odwróconego solarnego króla, który wywołał Długą Noc – i że Światłonośca jest związany z cieniem i ciemnością, że pije światło zamiast je oddawać. Przeciwstawmy zdania o tym, że miecz Świt jest ‘blady jak mleczne szkło, tańczy, odbijając światło¹’ z ‘piciem światła Słońca’, które jest używane, gdy mowa o Wiernym Przysiędze i Wdowim Płaczu – w takim razie, czy naprawdę powinniśmy spodziewać się, że miecz Azora Ahai będzie dawał światło? Z pewnością, nie naturalne światło. To powinno być światło lub ogień – tylko, że taki, który został jakoś odwrócony…

* ¹ Gra o tron, Eddard X, str. 409, sen o Wieży Radości:

–  Zaraz się zacznie – oświadczył ser Arthur Dayne, Miecz Poranka. Ujął w obie dłonie Świt. Ostrze, blade jak mleczne szkło, tańczyło, odbijając światło.

“And now it begins,” said Ser Arthur Dayne, the Sword of the Morning. He unsheathed Dawn and held it with both hands. The blade was pale as milkglass, alive with light.

Po angielsku, miecz jest ‘żywy światłem’.

Nie mogę się powstrzymać od myślenia o tym, że koncept czarnego ognia ma swoje korzenie również w samym Światłonoścy. Symbolizm czarnych smoków i Światłonoścy do siebie pasuje, więc nie widzę przeszkód, by miecz Azora Ahai miał płonąć czarno-czerwonym ogniem. Trzymam kciuki za to, że pijący światło, czerwonyo-czarny miecz Brienne też będzie zdolny robić ten czarny ogień. Może i sam Blackfyre będzie to umiał, jeśli się kiedykolwiek jeszcze pokaże. Trzymam kciuki.

Kończąc sprawę Wiernego Przysiędze i Wdowiego Płaczu, oto trzy sposoby na jakie te miecze zachowują się jak krwawnik: są uświęcone krwią jak krwawnik, obracają się w świetle Słońca jak krwawnik, piją światło Słońca jak krwawnik, pociemniają odbicie Słońca na kolor krwi jak krwawnik i sugerują zanurzenie w wodzie, gdy pociemniają to odbicie – jak krwawnik. Moim zdaniem to dobre dowody na podparcie pomysłów przedstawionych do tej pory dotyczących krawnika i Światłonoścy – i tego, że miecze od ‘fal krwi i nocy’, które piją światło są częścią rodziny symboli Światłonoścy.

To stwarza możliwość, że pijący światło czarny miecz Neda jest dosłownie zrobiony z kamienia księżycowych meteorów. Być może, jest oryginalnym Światłonoścą Azora Ahai, trzymanym w kryptach Winterfell przez tysiąclecia, aż zaczął uchodzić za valyriańską stal. A może, Valyrianie sprzedali przodkowi Neda Światłonoścę przed pomyłkę! Ups!(Wyobrażam sobie jakiegoś srebrnowłosego valyriańskiego stażystę rzuconego smokowi na pożarcie przed swoich przełożonych za sprzedanie pra, pra, pradziadkowi Neda przez pomyłkę Światłonoścy.)

A może, każda valyriańska stal ma w sobie czarny kamień – i to najprawdopodobniej jest prawdziwa odpowiedź. Trudno powiedzieć, bo nie widzieliśmy, by ktokolwiek próbował zabarwić inny miecz z valyriańskiej stali, więc nie wiemy, czy dziwne zachowanie miecza Neda jest unikatowe czy nie. Zamierzam zrobić odcinek skupiający się wyłącznie na mieczach z valyriańskiej stali i pożądnie przyjrzmy się co dokładnie się dzieje, gdy Lód jest rozdzialony i przekuty.

***


7 thoughts on “Waves of Night and Moon Blood – Part V

  1. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part VI | The Amber Compendium of Myth

  2. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part VII | The Amber Compendium of Myth

  3. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part VIII | The Amber Compendium of Myth

  4. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part IX | The Amber Compendium of Myth

  5. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part X | The Amber Compendium of Myth

  6. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part XI | The Amber Compendium of Myth

  7. Pingback: Fale Nocy i Księżycowej Krwi – w odcinkach | The Amber Compendium of Myth

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s