Waves of Night and Moon Blood – Part VI

Fale Nocy i Księżycowej Krwi

Część VI

Autorem tekstu  jest LML (LuciferMeansLightbringer). Poniższy esej jest fragmentem trzeciego odcinka serii Krwawnikowe Kompendium, która jest częścią Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu.

Tłumaczenie wykonał Bluetiger z The Amber Compendium.

You can find the original text here.

Przed rozpoczęciem lektury tego odcinka polecamy zapoznać się z krótkim wstępem, który możecie znaleźć tutaj, a także z pierwszą częścią tłumaczenia (rozdział ”Pliniusz Starszy, Zwierciadła Krwawego Słońca, Zaćmienie i Picie Słońca”), częścią drugą (Czarna fala z księżyca), częścią trzecią (Księżyce i Sierpy, Tauroktonia i Odnawianie Świata), czwartą (Rzeki Lodu i Ciemności) oraz piątą (Pijący Światło, Kamień Słońca).

Waves3

artwork by LmL/praca LMLa


Czarny Strach Odrodzony.

Porównajcie trzy motywy krwawej powodzi, które do tej pory omówiliśmy – czarne i krwawe fale, fale nocy i krwi oraz czerwony ogień i rzeki czarnego lodu – z jednym z naszych najlepszych symboli Światłonoścy, Drogonem – i zauważcie bliskie podobieństwa w użytym słownictwie. Czarny smok we śnie Dany, który reprezentuje Drogona, ma łuski ‘czarne jak noc i mokre od krwi¹’, co dokładnie odpowiada językowi ‘fale nocy i krwi’. Tymczasem, jajo Drogona ma kolor ‘niczym morze o północy’² – czyli innymi słowy, jak fale nocy – ‘a jednak na jego powierzchni pulsowały szkarłatne wzory³’ – to nasze fale krwi, a cały ten opis mówi o czarnej i krwawej fali z morza. Gdy Drogon w końcu wykluwa się z jaja, dostajemy wiele ‘wodnego’ słownictwa do opisania ognia, które podkreśliłem, gdy rozprawialiśmy się z tą sceną w pierwszym odcinkuª. Krew Drogona jest – oczywiście – czarna i płonąca.

* ¹ Gra o tron, Daenerys III, str. 221

Yet when she slept that night, she dreamt the dragon dream again. Viserys was not in it this time. There was only her and the dragon. Its scales were black as night, wet and slick with blood. Her blood, Dany sensed.

² ³ Gra o tron, Danerys II, str. 102

The last was black, as black as a midnightsea, yet alive with scarlet ripples and swirls. 

ª Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia, rozdział ‘Alchemiczne gody Daenerys Targaryen’

– Smokom Aegona nadano imiona na cześć bogów dawnej Valyrii – oznajmiła swym braciom krwi pewnego ranka po długiej nocnej drodze. – Smok Visenyi nazywał się Vhagar, Rhaenys miała Meraxesa, a Aegon dosiadał Baleriona, Czarnego Strachu. Powiadają, że oddech Vhagara był tak gorący, iż mógł stopić rycerską zbroję i upiec ukrytego wewnątrz człowieka, Meraxes połykał konie w całości, a Balerion… jego ogień był tak samo czarny, jak jego łuski, a skrzydła tak ogromne, że gdy przelatywał, ich cień ogarniał całe miasteczka.

Dothrakowie spoglądali z niepokojem na jej pisklęta. Największy z trzech smoków miał lśniące, czarne łuski, przecięte pręgami jaskrawego szkarłatu, tej samej barwy, co jego rogi i skrzydła.

– Khaleesi – wyszeptał Aggo. – Oto powtórnie narodzony Balerion. 

– Może i to prawda, krwi mojej krwi – odparła z powagą Dany – ale w tym nowym życi otrzyma nowe imię. 

Starcie królów, Danerys I, str. 177

“Aegon’s dragons were named for the gods of Old Valyria,” she told her bloodriders one morning after a long night’s journey. “Visenya’s dragon was Vhagar, Rhaenys had Meraxes, and Aegon rode Balerion, the Black Dread. It was said that Vhagar’s breath was so hot that it could melt a knight’s armor and cook the man inside, that Meraxes swallowed horses whole, and Balerion … his fire was as black as his scales, his wings so vast that whole towns were swallowed up in their shadow when he passed overhead.”

The Dothraki looked at her hatchlings uneasily. The largest of her three was shiny black, his scales slashed with streaks of vivid scarlet to match his wings and horns. “Khaleesi,” Aggo murmured, “there sits Balerion, come again.”

“It may be as you say, blood of my blood,” Dany replied gravely, “but he shall have a new name for this new life.”

Oto powtórnie narodzony Balerion Czarny Strach i tak jak Balerion, Drogon Skrzydlaty Cień ma ten czarny ogień, poprzecinany czerwonym. Choć ten ogień i tak jest jasny w bardzo ciemnym miejscu, takim jak Dom Nieśmiertlenych, gdzie płomień Drogona jest opisany jako ‘jasny i gorący’ [Starcie królów, str. 639], ogólne pojęcie ognia który jest czarny mówi o odwróceniu świetlnych właściwości ognia – innymi słowy, piciu światła, pociemnaniu światła Słońca itd. Wydarzenie w Domu Nieśmiertelnych to jedyna sytuacja, gdy ten ogień jest nazywany jasnym – za każdym innym razem jest to ‘czarny płomień‘ albo ‘czarny ogień‘. Wtrącę tu, że koncepcja, że czarny ogień czarnego smoka może być jasny w porównaniu z nienaturalnymi błękitnymi cieniami, jak Nieśmiertelni, może sugerować, że nawet zły czarny miecz Światłonośca może być użyteczny do walki z Innymi – to może być potencjalny wątek odkupienia Światłonoścy, o którym kilka razy wspominałem. Może chodzi tu o to, że trzeba wypić całe to niebieskie światło gwiazd z ich ciał, by roztopili się w małą kałużę.

Drogon pasuje również do innych aspektów krwawnika, takich jak koncept krwawnika jako kamienia słonecznego, który jest nasączony mocą Słońca (oczywiście, dzięki temu całemu piciu światła które zrobił). Mit z Qarthu mówi nam, że smocze meteory piły ogień Słońca i to dlatego zieją płomieniami – zostały napełnione słoneczną energią (w sumie, mroczną solarną energią, ale i tak…). Ostatnim razem analizowaliśmy kilka cytatów, które pokazują, że Światłonośca jest przesiąknięty mocą ze Słońa – jest nazywany ‘słońcem przekutym w stal’, gdy Stanis wydobywa go z pochwy na Murze, a Grenn mówi do Jona, że ‘świeci się tak, jakby miał w sobie kawałek Słońca’. Drogon, który jest ‘wcielonym ogniem’ też ma takie opisy:

Przyłożyła dłoń do skorupy. Kamień był czarny. Niemal gorący. 

– Słońce je nagrzało w trakcie podróży – powiedziała szeptem.

Gra o tron, Danerys III, str. 227

She put her palm against the black egg, fingers spread gently across the curve of the shell. The stone was warm. Almost hot. “The sun,” Dany whispered. “The sun warmed them as they rode.”

Jest również to zdanie o już wyklutym Drogonie, ze Starcia królów:

Drogon leżał zwinięty pod jej ramieniem, gorący jak kamień, który cały dzień nagrzewały promienie słońca.

Drogon was curled up beneath her arm, as hot as a stone that has soaked all day in the blazing sun. 

Popatrzcie, jest nawet zwinięty w małego słodkiego Drogon-balla. Użyte tu słownictwo jest dość konkretne – Drogon nagrzewa się Słońcem [ang. soaks up – nasiąka, przesiąka], jak kamień. Jest zupełnie jak krwawik, czyli kamień, który pije światło słoneczne i przez to staje się napełniony przez solarną energię.

Możemy tu nawet wcisnąć krótką rozmowę o zaćmieniach, ponieważ Drogon, skrzydlaty cień, wydaje się posiadać zwyczaj skrywania różnych rzeczy w cieniu. Widzieliśmy już, że skrzydła Baleriona mogły sprawić, iż całe miasteczka ogarniał cień – innymi słowy, gdy przesłania Słońce, Drogon wykazuje te samo zachowanie. To z Tańca ze smokami, gdy Dany jest zagubiona razem z Drogonem na Morzu Dothraków:

Trzy razy w ciągu dnia widziała Drogona. […] Za drugim razem jego czarne skrzydła przesłoniły słońce i świat pociemniał.

The second time he passed before the sun, his black wings spread, and the world darkened.

Wcześniej w Tańcu ze smokami, gdy Drogon wylądował na arenie z Daenerys, jak jej rycerz w lśniącej zbroi, dostaliśmy ten cytat:

Drogon wstał, na Dany padł cień jego skrzydeł. Raz po raz smagała go w pokryty łuską brzuch, aż ręka ją rozbolała. Jego długa wężowa szyja wygięła się na kształt łuku. Z głośnym ssssss plunął na nią czarnym ogniem. Przemknęła pod płomieniami, raz jeszcze uderzając batem. – Nie, nie, nie – wrzeszczała. – NA ZIEMIĘ!

Odpowiedział jej rykiem pełnym strachu i furii, pełnym bólu. Hego skrzydła uderzyły raz i drugi…

…. a potem się złożyły. Smok syknął po raz ostatni i położył się na brzuchu. Z zadanej włócznią rany wypływała czarna krew, zamieniając się w parę, gdy spadała na wypalony piasek. Jest wcielonym ogniem – pomyślała Dany. Tak samo jak ja.

Drogon rose, his wings covering her in shadow.  Dany swung the lash at his scaled belly, back and forth until her arm began to ache.  His long serpentine neck bent like an archer’s bow.  With a hisssssss, he spat black fire down at her.  Dany darted underneath the flames, swinging the whip and shouting, “No, no, no. Get DOWN!”  His answering roar was full of fear and fury, full of pain.  His wings beat once, twice… and folded.  The dragon gave one last hiss and stretched out flat upon his belly.  Black blood was flowing from the wound where the spear had pierced him, smoking where it dripped onto the scorched sands.  He is fire made flesh, she thought, and so am I.  (ADWD, Daenerys)

W pewnym sensie, Drogon pokazuje tu cały asortyment symbolizmu Światłonoścy: wąż, łuk, włócznia, bat, skrzydła z cienia, płonąca czarna krew, czarny ogień, dym… na dodatek Drogon ‘wstał’ , jak wschodzące Słońce, albo księżyc czy gwiazda. Złożone skrzydła moga być odniesieniem do sfałdowanej stali – Valyriańskiej stali² – która jest oczywiście stalą utworzoną w smoczym ogniu.

* ¹ ang. rose – forma rise – wznosić się, wstawać, wschodzić (np. o Słońcu, Księżycu itd.)

²  po angielsku w odniesieniu do złożonych skrzydeł Drogona jest użyte słowo folded, które jest również używane do opisu pofałdowanej stali

Wzmianka o biczu, nazwanym w tej scenie również batem, przywodzi na myśl pewien szczegół z ostatniego podcastu, który chciałbym wyjaśnić. W scenie Alchemicznych Godów zwróciłem uwagę na to, że płomienny bicz Droga, który wydaje się rozłupywać pierwsze smocze jajo, jest konkretnym symbolem Światłonoścy komety:

 Teraz, pomyślała, teraz. Przez chwilę widziała khala Drogo na jego rumaku z dymu,płomiennym biczem w dłoni. Uśmiechął się i strzelił biczem.

Gra o tron, Danerys X, str. 773

Now, she thought, now, and for an instant she glimpsed Khal Drogo before her, mounted on his smoky stallion, a flaming lash in his hand. He smiled, and the whip snaked down at the pyre, hissing.

Zapomniałem zauważyć, że na początku tej sceny, Dany patrzy prosto na kometę i nazywa ją ‘Smoczym Ogonem’. Z kolei, ogony smoków są często opisywane jako bicze i baty – stało się tak dwukrotnie w scenie na arenie walk, trochę przed fragmentem, który zacytowałem. Myśl, że ‘smoczy ogon’ może się odnosić do czerwonej komety lub bicza umacnia pomysł, że płonący i syczący (ang. hissing, które jest użyte również do opisu bicza Droga) bat Droga naprawdę miał na celu reprezentować kometę, gdy ‘opadł’ (ang. snaked down) i rozłupał kamienne jajo – tak jak powinien to zrobić Światłonośca. Na dodatek, George daje nam też kilka przypadków, gdzie bicz strzela jak piorun, przywołując  motyw pioruna/gromu i powiązania krwawnika z powodowaniem burz i nawałnic – podczas gdy smocze jaja rozbite przez płomienny, syczący bat Droga wydają dźwięk ‘głośny i przenikliwy jak grzmot pioruna’. Sam Drogon również przynosi grzmot, jak widzimy w nieco wcześniejszym fragmencie z Areny Daznaka:

Smok zawrócił nad nimi wszystkimi, mroczna sylwetka widoczna na tle słońca. Jego łuski były czarne, a oczy, rogi i płyty grzbietowe krwawoczerwone. Drogon zawsze był największy z jej trojga dzieci, a na swobodzie urósł jeszcze bardziej. Jego czarne gagt skrzydła miały dwadzieścia stóp rozpiętości. Poruszył nimi tylko jeden raz, ponownie przemykając nad areną. Odgłos był donośny jak uderzenie gromu.

Above them all the dragon turned, dark against the sun. His scales were black, his eyes and horns and spinal plates blood red. Ever the largest of her three, in the wild Drogon had grown larger still. His wings stretched twenty feet from tip to tip, black as jet. He flapped them once as he swept back above the sands, and the sound was like a clap of thunder.

Przelatujący smok ‘zawraca¹, mroczna sylwetka widoczna na tle słońca’ – nawiązując do definicji heliotropu jako kamienia, który ‘odwraca słońce’, związanej z motywami pociemniania i zaciemniania słońca. Mroczna sylwetka widoczna na tle Słońca sugeruje zaćmienie, gdzie Drogon gra rolę smoczego księżyca, nakładającego się na Słońce. Czerwień Drogona jest nazywana czerwienią krwi, co odpowiada wielu sytuacjom, gdy jego łuski były nazywane ‘czarnymi jak noc’. Znów, noc i krew. Gdzie indziej w Tańcu ze smokami, oczy Drogona są nazywane ‘kałużami ognia’² i ‘gorejącymi jamami’, co przywodzi na myśl czarne i krwawe otwory w ściętych głowach braci z Nocnej Straży. Jeszcze lepiej, Dany widzi odbicie samej siebie w czerwonych oczach Drogona w tej scenie na arenie – ponieważ narodzona na nowo Daenerys Targaryen jest teraz solarnym królem, Azorem Ahai Odrodzonym, oczy Drogona zachowują się jak zwierciadła dla Słońca – ale oczywiście, odbity obraz zmienia się, przybierając barwę krwi, niczym prawdziwy – jak w prawdziwym krwawniku.

* ¹ po angielsku użyte jest słowo turn, które znaczy również odwracać.

² Taniec ze smokami, tom I, Daenerys II, str. 214

U Drogona odnajdujemy jeszcze jedny motyw krwawnika. Krawnik bywa czasem nazywany ‘kamieniem bogini matki’ i jest powiązywany z księżycowymi boginiami, które wskrzeszają martwego solarnego króla, takimi jak Izdya, Inanna oraz Astarte/Isztar. Drogon to symbol Azora Ahai narodzonego na nowo i Światłonoścy, co odpowiada temu, że Drogon jest nazwany na pamiętkę Droga i wykluwa się, gdy Drogo się spala, a być może i temu, że Drogon zawiera jakiś fragment ducha lub siły życiowej Droga. Dany wykluła Drogona – albo, innymi słowy, wskrzesiła solarnego króla. Tak właściwie, jest dużo podobieństw pomiędzy Isztar i Daenerys – na początkek, posągi Isztar zwykle mają ametystowe oczy – ale zostawię ten temat na przyszły esej skupiający się na księżycowych boginiach i boginiach nocy. Czerwona kometa, która również reprezentuje Droga (według Dothraków to jego gwiazda), jest oczywiście krwawiącym kamieniem, więc znów, widzimy, że wskrzeszenie solarnego króla przeplata się z motywami krwawnika.

Wspominałem, że koncept Odrodzonego Azora Ahai może objawiać się jako wskrzeszony Azor Ahai lub dziecko Azora Ahai. Możecie być już nawet znudzeni tym, że ciągle to powtarzam – ale rozważcie to – Drogon reprezentuje zmartwychwstałego solarnego króla I dziecko Dany. I to jest dokładnie to co mam na myśli, gdy mówię o spójności symboli. Martin znajduje sposoby, by tworzyć symbole, które reprezentują dwie koncpecje jednocześnie, a czasem nawet więcej. No i jest ten kawałek z Tańca ze smokami, gdzie Dany rozmyśla nad znaczeniem ‘proroctwa’ Mirri Maz Duur:

Znaczenie tych słów było oczywiste. Khal Drogo nigdy nie wróci z martwych, a ona nie wyda na świat żywego dziecka.

The meaning was plain enough; Khal Drogo was as like to return from the dead as she was to bear a living child.

Zarówno Khal Drogo powstający z martwych jak i Dany wydająca na świat żywe dziecko reprezentowały by Odrodzonego Azora Ahai – zupełnie tak, jak Drogon reprezentuje i odrodzonego Droga i żyjące dziecko Dany.

Podsumowując, widzimy, że Drogon jest doskonałym symbolem Światłonoścy i dokładnie tak jak Wierny Przysiędze i Wdowim Płaczu, pokazuje wiele atrybutów krwawnika.

***


6 thoughts on “Waves of Night and Moon Blood – Part VI

  1. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part VII | The Amber Compendium of Myth

  2. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part VIII | The Amber Compendium of Myth

  3. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part IX | The Amber Compendium of Myth

  4. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part X | The Amber Compendium of Myth

  5. Pingback: Waves of Night and Moon Blood – Part XI | The Amber Compendium of Myth

  6. Pingback: Fale Nocy i Księżycowej Krwi – w odcinkach | The Amber Compendium of Myth

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s