The Bloodstone Emperor Azor Ahai, part IV

Autorem tekstu w wersji angielskiej jest LML (LuciferMeansLightbringer) z Westeros.org, a tłumaczenie wykonali WielkiMou i Bluetiger. (część pierwsza) (część druga) (cześć trzecia)

You can find the original text here.


Krwawnikowy Cesarz Azor Ahai (część IV)

Rzućmy szybko okiem na trzy przykłady krwi która stała się czarna z powodu zatrucia lub zachorowania o którym wspominałem powyżej oraz na kilka innych ofiar zatrucia. Nie będę podawał żadnych cytatów – po prostu szybko przebrniemy przez streszczenia.

Oberyn, Czerwona Żmija jest obleczony symbolami słońca, od zbroi aż po herb jego rodu, a stalowy czubek jego słonecznej włóczni jest pokryty trucizną – trucizną która wygląda jak ‘cienka warstewka czarnego oleju’ (ang. fine black oil), co wydaje się być nawiązaniem do koncepcji, że czarne oleiste kamienie to słoneczne włócznie, meteory. Zatruta włócznia Oberyna sprawia, że krew Gregora staje się czarna.

Ralf Kenning jest zatruty, a jego krew poczerniała przez strzałki ‘błotnych diabłów’ – strzałki wydmuchnięte z ust diabłów z całą pewnością pasują do symboliki, którą widzimy gdzie indziej. Inne symbole Światłonoścy wychodzące z ust to smoczy ogień, ogniste lub krwawe języki, zęby, no i jest też ten jeden moment gdy Butterbumps cały ubrany na żółto pluje nasionami prosto w twarz księżycowej dziewicy Sansy – ależ niegrzeczne. W gruncie rzeczy wszystkie ostre latające przedmioty mogą służyć jako symbole meteorów, a zatrute strzałki diabłów są całkiem dobre.

Jeśli chodzi o khala Drogo, solarnego króla, moglibyśmy szukać przyczyny zatrucia jego krwi w ranie od arakha lub w okładzie z błota którym zastąił ten zrobiony przez Mirri Maz Duur – albo w obydwu. Zostawię okład w spokoju – tak, w końcu znaleźliśmy coś co do czego nie mogę twierdzić, że symbolizuje księżycowe meteory. Nie wiem – ja po prostu tego nie widzę. Jednakże, arakhi mają w zwyczaju uderzać jak pioruny. Na dodatek, arakhi mają kształt sierpów, co z kolei nawiązuje do sierpu księżyca i symbolizmu sierpu używanego do składania ofiar, tak jak w ostatnim rozdziale Brana w Tańcu ze Smokami, gdy księżyc jest smukły i ostry jak ostrze noża, a jego czardrzewne wizje kończą się złożeniem kogoś w ofierze przed drzewem sercem przy pomocy ostrza w kształcie sierpa.

Joffrey to kolejny oczywisty solarny król i on również zostaje otruty, jego jasna słoneczna twarz staje się ciemno purpurowa, tego samego koloru co trucizna, która pochodzi z Asshai i przypomina kryształy czarnych ametystów. Mamy tutaj całą masę symboliki Światłonoścy – Asshai i szlachetne kamienie – ametysty – mają przypominać o Ametystowej Cesarzowej i fioletowo okich smoczych lordach i oczywiście, naszego ciągłego motywu trucizny która sprawia, że krew ciemnieje. Duch z Wysokiego Serca postrzega Sansę i jej ametystową siatkę na włosy z trucizną jako dziewicę z wężami we włosach. To dobry sposób by połączyć koncepcje trucizny i czarnych ametystów z wężami i ich jadem. Księżyc pełen węży jest jak najbardziej właściwy – to księżyc w ciąży z zatrutymi meteorami-światłonoścami. Sansa to świetny symbol księżyca, gdy włada swoimi zatrutymi wężami, a ametysty wzmacniają powiązanie pomiędzy Sansą, Ametystową Cesarzową i archetypem księżycowej dziewicy.

Stary dobry król Robert – on także ma czarną krew w scenie na łożu śmierci. Czy został zabity przez symbol Światłonoścy? Zatem, dzik to rogate zwierze, więc mamy dobry punkt wyjścia, a Robert nazywa go diabłem i kontunuuje z ‘a niech mnie piekło pochłonie’ (ang. damn me to hell). Jak dla mnie tyle wystarczy – Azor Ahai był diabłem, czy to nie to samo co mówiłem? Robert twierdzi również, że bogowie musieli wysłać dzika aby go ukarać są to, że chciał zabić Daenerys – która oczywiście jest księżycową dziewicą.

Tym co widzimy we wszystkich tych przypadkach są symbole Światłonoścy zatruwające różne rzeczy i poczerniające krew. Widzimy także całkiem sporo wzajemnego zniszczenia, co jest dokładnie tym co wydarzyło się gdy zdawało się, że słońce wysadziło księżyc, a szczątki księżyca pociemniły i zakryły twarz słońca. Tak jak księżyc, słońce jest zatrute i poczernione przez Światłonoścę.

Tak jak lecznicze właściwości krwawnika zostały odwrócone, tak samo Krwawnikowy Cesarz to w gruncie rzeczy wypaczony solarny król, czarne słońce. Jest powiązany z Lwem nocy, co jest interesujące, ponieważ lwy zwykle są solarnymi symbolami. Czym jest lew nocy? Być może poczerniałym słońcem. W każdym razie, historia Długiej Nocy opowiada o mroczeniu się słońca. Opowieśc o Zdradzie Krwi opisuje Długą Noc jako Dziewicę Zrobioną Ze Światła odwracającą twarz ze wstydu. To prawdopodobnie oznacza, że Dziewica Zrobiona Ze Światła to słońce, ponieważ słońce ukrywające swą twarz to z definicji to czego potrzebujemy by stworzyć ‘Długą Noc’. W rzeczy samej, Worldbook (Świat Lodu i Ognia) odnosi się to tej samej legendy o Długiej Nocy z Yi Ti w skróconej formie, jako ‘zakryciu swej twarzy przez słońce’, w miejsce Dziewicy zakrywającej swą twarz. Maestrzy interpretują Dziewicę jako słońce i traktują ich zamiennie i wydaje mi się, że mają rację. Czego wstydzi się słońce? No więc, oczywiście zniszczenia księżyca (ukłon w stornę Free Northman Reborna z forum Westeros.org).

W oryginale historia Wielkiego Cesarstwa Świtu zaczyna się z Dziewicą Zrobioną Ze Światła i Lwem Nocy w pewnego rodzaju harmonijnej równowadze. Długa Noc zakłóca ten balans, Dziewica odwraca swą twarz, a Lew Nocy przybywa w całym swym gniewie podczas pełnego terroru panowania Krwawnikowego Cesarza. Tym co proponuję jest to, że tak jak Azor Ahai to wybrany R’hlorra, wojownik ognia, Krwawnikowy Cesarz to wybrany Lwa Nocy. wojownik cienia i czarnego ognia. Oczywiście, proponuję także, że ci dwaj są tym samym – to co tutaj widzimy to podwójne wyrażenie, jako jasne słońce i ciemne słońce. Tak jak każda osoba ma cień, cieniem słońca jest lew nocy, czarny smok. Ostatnim razem wspominałem, że to reguła alchemii oraz, że alchemicy postrzegali jasne słońce jako lwa i cieniowe słońce jako smoka. Jak uważam, dualizm Dziewicy i Lwa jest tym samym,  – oboje są solarnymi bóstwami, ale jedno to jasna twarz słońca, a drugie to ciemna twarz, cień słońca. Zauważycie, że zwierzęcy towarzysz Dany jest nazywany skrzydlatym cieniem, podczas gdy zwierzątko Jona jest nazywane bladym cieniem (ang. pale shadow). Zauważycie również inwersje kolorów – Dany to ‘srebrna królowa’ z czarnym cieniem, a Jon jest cały na czarno z białym cieniem. Tak jak z Lwem Nocy i Dziewicą Zrobioną Ze Światła, widzimy dualność światła i ciemności. To właśnie cień Stannisa pomógł stworzyć cieniodziecko (ang. shadowbaby), podobnie, cień słońca wydaje się być związany ze Światłonoścą. Żywy Stannis ma jasny płonący miecz, cień Stannisa ma zimy ‘cieniomiecz’.

Teraz jeszcze raz przemyślmy koncepcję Mitry oraz miecza i pochodni. Jeśli Światłonośca był mieczem i pochodnią, możemy dojść do wniosku, że jest jedną z tych okropnych sił które można użyć do czynienia dobra lub zła, w zależności od intencji tego kto nimi włada, co jest powszechnym motywem w literaturze i mitologii – to lekcja której warto uczyć innych i uczyć się, ponieważ odzwierciedla prawdziwą naturę władzy. Ale Światłonośca Azora Ahai nie był czymś takim. Światłonośca Azora Ahai jest wypaczony – on wcale nie przynosi światła. jest anty-pochodnią, Ciemnościo-noścą. Mieczem zmierzchu (ang. nightfall) i czarnego ognia (ang. blackfire), a być może nawet ‘cienio-ognia’, czymkolwiek on jest. Zarówno cienio-ogień i czarny ogień brzmią jak ogień, którego rola została odwrócona i o tym właśnie tu rozmawiamy. To wypaczony ogień, który nie jest jasny dla wypaczonego solarnego króla, który przyniósł ciemnośc, króla Krain Nocy.

Możemy ogólnie powiedzieć, że technologia Światłonoścy – czyli technologia płonących mieczy – była by mocą, którą można użyć dwojako, do czynienia dobra lub zła. Jeśli miecze bladego ognia z Wielkiego Cesarstwa Świtu reprezentują nieskażoną technologią płonących mieczy sprzed Azora Ahai, możemy ujrzeć, że w rzeczy samej, mocy płonących mieczy można użyć na dwa sposoby. Jednakże, Światłonośca Azora Ahai to nie potężna broń której można użyć na dwa sposoby – reprezentuje moc, której ścieżka zjest już wybrana – to droga ciemności. I nie mówimy tu o ciemności jako równowadze dla światła, albo śmierci jako równowadze dla życia. Mówimy o oszukaniu i odrzucaniu śmierci, łamaniu cykli życia i pór roku. Szczytem tego jest Długa Noc, zima i noc która nigdy nie ustępuje przed dniem i wiosną. Światłonośca był mieczem który uśmierca pory roku (ang. sword that slays the seasons), co stanowi jeden z opisów czerwonej komety. Światłonośca złamał cykl pór roku gdy wywołał Długą Noc.

Ogólnie mówiąc, jednym z najczęstszych sposobów wyobrażania wiedzy bogów lub ognia bogów jest puchar lub gral nieśmiertelnści. Ci którzy go poszukują, poczukują sposobu by stać się jak bogowie, wypierając się śmierci. Wdzimy to dążenie w całej Pieśni Lodu i Ognia – oczywiście u samego Krwawnikowego Cesarza, a także w pozostałych jedenastu historiach które cytowałem powyżej. Ludzi wypierających się śmierci widzmy również w innych miejscach – u Nieśmiertelnych z Qarthu (ang. Undying, czyli ‘Nieumierający’), którzy stanowią świetny przykład tego o czym mówię, albo sprawiający wrażenie wiecznych Inni, których wszystkie działania przeczą normalnemu życiu i naturze. Mamy też zombie tworozne przez R’hlorrystów, nieumarłe upiory (ang. wights) powstające na Północy. Nawet zielonowidzów można przyporządkować do tej kategorii, choć myślę, że tutaj sytuacja może być bardziej złożona.

Jednak jeśli chodzi o Krwawnikowego Cesarza Azora Ahai, możemy z całym przekonaniem stwierdzić, że wydaje się iż zniszczenie księżyca ma bardzo mało z ‘nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło’. Szukać wiedzy bogów to jedno, ale obalanie bogów z niebios to coś całkiem innego. Myślę, że jeśli z tego kataklizmu, jego miecza albo jednego z meteorów miało by wyniknąc coś pozytywnego, stanowiło by radykalną zmianę, zadośćuczynienie za grzechy, wyrównanie win. Ktoś musiał by wpaść na pomysł jak odwrócić część zła które spowodował Azor ahai, być może przez zwrócenie jego własnej magii przeciwko niemu samemu lub jego dziełom – coś w tym stylu. Być może własnie to zorbił Ostatni Bohater – który mógł być synem Azora Ahai, który sprzeciwił się mrocznej magii swego ojca, być może poświęcając samego siebie. Wielu spekulowało, że tym co zrobił Ostatni Bohater nie było po prostu pojechanie by zabić Innych aby zakończyć Długą Noc – wydaje się prawdopodobnym, że to było coś bardziej skomplikowanego, być może obejmowało pakt lub jakiegoś rodzaju ofiarę. Lubię te pomysły i wydaje mi się, że pasują do motywów książek. Mit o Światłonoścy łączy podobne lecz przeciwne motywy śmierci i życia, z jednej strony podłego zabójstwa i bluźnierczej hubris, a z drugiej prokreacji i poświęcenia samego siebie, więc wydaje się, że ofiara i prokreacja może być tym co jest potrzebne by zmyć skazę z kogoś kto chętnego do wykorzystania magi krwi do zdobycia dla siebie władzy i mocy, kogoś takiego jak Krwawnikowy Cesarz Azor Ahai, mroczny solarny król.


***

Oryginalny tekst Bloodstone Emperor Azor Ahai autorstwa LMLa możecie znaleźć tutaj. Tłumaczem tego fragmentu jest Bluetiger.

Kolejnym esejem z serii Mythical Astronomy of Ice and Fire jest Waves of Night and Moon Blood (Fale Nocy i Księżycowej Krwi).

Dziękujemy za czas spędzony na lekturze.

Pozdrawiają Lord Bluetiger oraz Wielki Mou.

Advertisements

2 thoughts on “The Bloodstone Emperor Azor Ahai, part IV

  1. “Ogólnie mówiąc, jednym z najczęstszych sposobów wyobrażania wiedzy bogów lub ognia bogów jest puchar lub gral nieśmiertelnści. Ci którzy go poszukują, poczukują sposobu by stać się jak bogowie, wypierając się śmierci. Wdzimy to dążenie w całej Pieśni Lodu i Ognia – oczywiście u samego Krwawnikowego Cesarza, a także w pozostałych jedenastu historiach które cytowałem powyżej. Ludzi wypierających się śmierci widzmy również w innych miejscach – u Nieśmiertelnych z Qarthu (ang. Undying, czyli ‘Nieumierający’), którzy stanowią świetny przykład tego o czym mówię, albo sprawiający wrażenie wiecznych Inni, których wszystkie działania przeczą normalnemu życiu i naturze.”

    Nasuwa mi się skojarzenie z pucharem lodu i pucharem ognia -> wizja z Domu Nieśmiertelnych: “kształt cieni… dni, które jeszcze nie nadeszły … wypij z pucharu lodu… wypij z pucharu ognia… matko smoków…dziecię trojga… ” i z pucharem Aryi z Domu Czerni i Bieli “Dlaczego pragniesz walczyć? Czy jesteś jakimś zbirem, włóczącym się po zaułkach w poszukiwaniu krwi? — Westchnął. — Zanim wypijesz z zimnego kielicha, musisz oddać wszystko, czym jesteś, Temu o Wielu Twarzach. Swe ciało. Swą duszę. Samą siebie. Jeśli nie potrafisz się na to zdobyć, będziesz musiała opuścić to miejsce.”

    Ładnie łączą się te wątki z bogaczami modlącymi się do Lwa Nocy w Braavos i z innymi religiami.

    Szykuję zestaw pytań i problemów związanych z Mityczną Astronomią 🙂

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s